środa, 27 grudnia 2017

*46*

- Nie mogę uwierzyć, że to już koniec.- Wyszeptała Katherina, kiedy pociąg wjechał na stację Kings Cross w Londynie. Ukryty przez magię peron 9 i 3/4 powoli zapełniał się od przybywających rodziców, którzy mieli odebrać swoje pociechy. Syriusz mocniej ścisnął dłoń Dorcas, gdy ta pociągnęła nosem. Na stacji miała czekać na nią babcia i wspólnie miały zgłosić się do Ministerstwa Magii, aby Świstoklik zabrał je do Australii. Black domyślał się, że gdyby została, choćby jeden dzień, dłużej w Anglii, jej wątpliwości byłyby dużo większe.

niedziela, 24 grudnia 2017


Podobny obraz

Kochani!
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałam Wam złożyć życzenia,
aby czas ten był spokojny, ale i radosny,
spędźcie je z rodziną i ludźmi których kochacie,
bo nic tak nie rozgrzewa jak ciepła rodzinna atmosfera :*

W tym roku byliście grzeczni i prezent będzie 26 grudnia, więc zapraszam :*

SBlackLady

niedziela, 26 listopada 2017

*45*

"Asfodelus" Lily przeczytała nazwę na karteczce i od razu wymamrotała pod nosem: kilka białych kwiatów o sześciu płatkach rośnie na jednej gałązce, nerw oraz pręciki koloru cynamonowego, dodajemy do Wywaru Żywej Śmierci i Eliksiru Wiggenowego. Odwróciła pergamin na drugą stronę i przeczytała dokładnie to samo, co powiedziała pod nosem. Chwyciła następną karteczkę, odczytała roślinę, podała jej wygląd i zastosowanie, a następnie sprawdziła odpowiedź.
Theme by Lydia | Land of Grafic