niedziela, 1 października 2017

Rozdział XLIII

Był wściekły jak diabli. Ledwo, co wszedł do Wielkiej Sali, Syriusz powiedział mu, że Katherina go szukała i potem poszła do Paula. Darował sobie posiłek.
Ostatnie dni były jedną wielką porażką. Thomas i Larry wrócili rano do Niemiec, a oni jedyni rozumieli jak bardzo czuje się źle z powodu informacji na temat jego ojca. Katherina... Nie chciał nawet o niej myśleć, ale rozum miał inne plany. Był na nią wściekły. Ostatnie miesiące biegała między nim a Paulem. Miotała się między jednym a drugim i nawet nie chciała przyznać, że tak jest. Z jej perspektywy było wszystko w porządku, a jednak każdy wkoło widział inaczej. A on w tym wszystkim wzbudzał współczucie, bo mimo wszystko nie potrafił tego zakończyć.

czwartek, 17 sierpnia 2017

Rozdział XLII

Hej!
Początkowo wyszedł mi długi rozdział, więc stwierdziłam, że podzielę go na dwie części, żeby nie przygnieść was masą treści, no i też końcówkę nadal dopracowuję. Ten rozdział ma niecałe cztery strony, a następny będzie na pewno dużo dłuższy.
Czekam na wasze reakcje :)
Następny- jak dopracuję.
Trzymajcie kciuki!

niedziela, 18 czerwca 2017

Rozdział XLI



Koniec marca nadszedł zbyt szybko. Jane dokładnie pamiętała bal, a tu dziś mieli finał konkursu. Spojrzała na śpiące współlokatorki i dziwiła się, że mogą tak spokojnie spać, mimo że od kilku dni wszystkie były jednym, wielkim kłębkiem nerwów. Katherina zasnęła trzymając pod policzkiem zdjęcie siebie i jej bliźniaka chwilę po urodzeniu. Codziennie poświęcała trochę czasu na wymyśleniu jakiegoś planu. Chciała całe wakacje spędzić na intensywnym szukaniu brata. Ale sama nie wierzyła w swoje powodzenie, bo do tej pory jej rodzice nie znaleźli syna.