środa, 15 marca 2017

XXXVIII

Lily Evans brała głębokie wdechy, a potem głośno wypuszczała powietrze. Stresowała się bardzo konkursem, który miał się zacząć lada chwila. Jedyne co ją pocieszało, to fakt, że nie ośmieszyła się wywarem tojadowym. Slughorn skontaktował się ze swoim byłym uczniem Damoclesem Bulbym i dowiedział się, że receptura wywaru tojadowego ciągle jest udoskonalana, ponieważ nie działa jak powinna. Gdyby Lily zrobiła wywar, to nikt nie wiedziałby, czy eliksir jest poprawnie zrobiony.

niedziela, 5 marca 2017

Rozdział XXXVII

Katherina jako pierwsza wypadła z Pod Trzech Mioteł i zderzyła się z Remusem Lupinem, który osłaniał Jane i Jess. Dziewczyny wraz z kilkoma innymi uczniami wbiegła do pubu. Oglądała się na biegnących uczniów, którzy szukali schronienia w sklepach, czy nawet domach.
- Co się dzieje?- William szybko pojawił się obok niej. Przycisnął ją bliżej siebie i Lupina.- Masz tu różdżkę? Zostawiłaś wszystko w środku.
- Tak mam.- Wyciągnęła różdżkę z kieszeni spodni. Jak dobrze, że nie zostawiła jej w kurtce.- Co się dzieje Remusie?

niedziela, 12 lutego 2017

Rozdział XXXVI

Nie pamiętał, kiedy to się zaczęło. Tak naprawdę. W stu procentach.
Pierwsza była Katherina. Od początku ich nauki, najpierw przyklejona do boku Jamesa, z którym się wychowywała. Nie akceptował jej towarzystwa, bo spędzała z nimi cały dzień. Nawet Potterowi to przeszkadzało i wtedy Katherina w końcu zaprzyjaźniła się, z początku z Jane, dopiero potem znalazła wspólny język z Lily i Dorcas.
Na drugim roku były już przyjaciółkami i im odpuściła. Oczywiście nadal była obecna w życiu Jamesa. Czasami miał wrażenie, że blondynka wie więcej niż on. Że to jej powierza swoje najskrytsze tajemnice i nadal mu przeszkadzała.