środa, 27 kwietnia 2016

Cześć!
Rozdziału póki co nie ma, bo mam masę roboty, ale przewiduję, że napisze się na weekendzie majowym. Daję sobie jeszcze trochę zapasu czasowego, więc tak do 15 maja powinnam coś wstawić.
Pozdrawiam!
SBlackLady

poniedziałek, 21 marca 2016

Rozdział XLIX

Black uważnie obserwował kota, który drapał baldachim jego łóżka. Na szczęście pomocna różdżka Remusa już po pierwszym dniu naprawiła i zabezpieczyła meble przed śladami po pazurach kota. Muszek- słodki kociak, którego podarował Dorcas przestał być słodkim kociakiem odkąd z nim zamieszkał. Drapał wszystko co mu wpadło w łapki, a jak wracał do dormitorium ze swoich kocich wypraw i drzwi były zamknięte, to przeraźliwie miauczał. Cieszył się, że przynajmniej nie załatwiał swoich potrzeb fizjologicznych na jego ubrania, czy też łóżko. Ale czasem rano budził się z kotem na twarzy i nie było to przyjemne uczucie.

środa, 24 lutego 2016

Rozdział XLVIII

Śmiać jej się chciało ze swojej głupoty. Czemu się zgodziła na to? Od dwóch tygodni prawie każdą wolną chwilę spędzała z dziewczynami w bibliotece, często był z nimi William czy Remus. A one jak głupie robiły notatki do wypunktowanych zagadnień profesorów. Chciała odpaść w etapie szkolnym, ale nie chciała też wypaść najgorzej, więc nieco odświeżała swoje wiadomości o Starożytnych Runach. Wiedziała, że jej koleżanki mają o wiele większe ambicje i już nawet mierzą nieco wyżej. Dorcas i Lily wiedziały, że w etapie międzyszkolnym będzie rozliczana wiedza jak i projekt i już myślały nad zaklęciami czy eliksirem. Jane musiała jedynie powtórzyć cały materiał. Katherina natomiast musiała powtórzyć cały materiał i musiała umieć go zastosować w praktyce. Ale im sprawiało to frajdę póki co. A ona nudziła się kreśląc piórem coraz bardziej denerwujące runy, miała dość już symboliki. Dziękowała Merlinowi jedynie za to, że nie musiała uczyć się powiązań z Wróżbiarstwem.